Szukaj na tym blogu

niedziela, 23 października 2016

Kolejna brioszka


Moja fascynacja brioszką trwa nadal. Powstała kolejna chusta 2-Color Under Dutch Skies Brioche Shawl. 
Włóczka to Arwetta Classic Filcolany w kolorze 153 i 235 (z każdego koloru wykorzystałam niecałe 2 motki), druty 3,25. Zrobiłam jedno dodatkowe powtórzenie wzoru.
Na drutach trzeci egzemplarz tego wzoru z włóczki Lace Lux Lana Grossy w dwóch odcieniach szarości. Mam jeszcze w planach wersję z Kid-silka Dropsa:).

   



 






  

 

    


   


  


   



 

 






  






 



14 komentarzy:

  1. Piękna! - brioszka to splot, który kiedyś muszę opanować. Ciekawa jestem jak wyjdzie z Kid-Silka. Ta po obu stronach fantastycznie wygląda. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie to robisz i w tych ostatnich odcieniach ten wzor prezentuje sie doskonale. Tak mi sie podoba, ze juz nabralam ochoty, zeby tez sprobowac. Jeszcze nie wiem kiedy, ale juz sie chec zrodziła. Twoja precyzja i szybkosc robienia jest zadziwiajaca. Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po prostu cudna jest :))))))))) Podziwiałam właśnie tą poprzednią , ale ta wersja (niecieniowana) jeszcze bardziej mi się podoba i w tym układzie kolorystycznym .
    No "wjechałaś mi na ambicję" ;) teraz nie pozostało mi nic innego tylko się zmierzyć z jakąś ;) brioszką, choćby najprostszą z możliwych, bo jeszcze nic nie robiłam tą techniką. Podziwiam Cię za takie umiejętności i precyzję wykonania :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna jest. Pozdrawiam Emilia

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ ona piękna! I w dodatku w moich kolorach :) Uczta dla oczu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jolu, tak mi zamieszałaś w głowie, że nie wiem, która z brioszek najładniejsza.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. No nie Jolu, znowu kusisz? Miej litość, daj skończyć UFy;)))
    Hihihi
    Piękna chusta:)
    Pozdrawiam serdecznie:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękna Ci ta brioszka wychodzi, aż szczęka opada. I te połączenia kolorystyczne, sama przyjemność na to patrzeć. Nie mogę się doczekać, co też jeszcze brioszkowego wydziergasz. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jolu, śliczna! Ależ Cię wzięło na te brioszki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jolu, chusty piękne i w smakowitych kolorach. Technika, którą prezentujesz daje dwustronne możliwości i to duża zaleta takiego dzieła. Piękne!!! Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jolu jestem zachwycona Twoimi brioszkowymi chustami, są przepiękne, aż miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję serdecznie za wszystkie komentarze, cieszę się, że podobają się Wam moje brioszki, mam nadzieję, że coraz więcej osób będzie sięgać po tę technikę.

    OdpowiedzUsuń