Szukaj na tym blogu

wtorek, 4 października 2016

Zmagania z brioszką





 Ta chusta marzyła mi się od dawna. Zaczynałam ją wiele razy i tyle samo razy prułam. Niby wszystko było dla mnie jasne we wzorze, ale w pewnym momencie myliłam się i gubiłam w tych podwójnych nitkach, rzędach i stronach robótki. Rzuciłam więc w kąt. Są dwie wersje tego wzoru- dwukolorowa 2-Color Under Dutch Skies Brioche Shawl i jednokolorowa Under Dutch Skies Brioche Shawl. Wcześniej zrobiłam dwie chusty brioszką jednokolorową (pokazywałam je już na blogu), do dwukolorowej trochę się zniechęciłam.
Pod koniec września kurując się z grypy, dla rozrywki ponownie zmierzyłam się z problemem. Tym razem z pomyślnym skutkiem. Ta przerwa chyba dobrze mi zrobiła, odpoczęłam od wzoru, wszystko się w głowie ułożyło i okazało się proste. Zastanawiałam się z czym ja w ogóle wcześniej miałam problem. Po rozpoczęciu chusty kolejne powtórzenia robiłam już bez patrzenia do wzoru. 
Włóczki użyłam mało szlachetnej, gdyż byłam przekonana że to i tak pójdzie do sprucia, ale zaczęło wychodzić i stwierdziłam że nawet podoba mi się ten efekt z cieniowanej nitki. Zużyłam po niecałe 2 motki Fabela i Delighta Dropsa na drutach 3,5.
Do wykonania tej chusty potrzebne są podstawowe wiadomości i umiejętności w zakresie brioszki dwukolorowej. Chusta jest dwustronna, z jednej strony wyraźniej widać wzór z jasnej włóczki, a z drugiej strony z ciemnej włóczki. W przypadku brioszki nie mówimy o stronie prawej i lewej, ale jasnej (LS -tak jest to oznaczone we wzorach angielskich) i ciemnej (DS-skrót angielski dla oznaczenia ciemniejszej strony robótki). Każdą stronę robótki przerabiamy najpierw włóczką jasną, a potem włóczką ciemną i dopiero wtedy odwracamy robótkę.
Brioszkę tworzą trzy podstawowe rodzaje oczek (skróty są angielskie):
s1yo (jest to oczko zdjęte bez przerobienia z narzutem),
brk (brioszkowe oczko prawe przerobione razem z narzutem)
brp (brioszkowe oczko lewe przerobione razem z narzutem).
Kształt liści otrzymujemy poprzez specjalne dodawanie i odejmowanie oczek. W brioszce z reguły (od której też są wyjątki) odejmujemy i dodajemy parzystą liczbę oczek (w tej chuście 2 lub 4) za jednym razem.
 






 



 
Poniżej są linki do stron polskich i zagranicznych, z których można skorzystać chcąc się nauczyć tej techniki:
Brioche Stitch - jest to strona Nancy Marchant, która upowszechniła tę technikę, opracowała skróty, wydała wiele wzorów brioszkowych. Jest też autorką ksiażek na temat brioszki: Knitting Fresh Brioche: Creating Two-Color Twists & Turns  
oraz Knitting Brioche: The Essential Guide to the Brioche Stitch
Pozostałe strony:
https://www.youtube.com/watch?v=3Qa_p2WIlWk
http://drutoterapia.blogspot.com/2013/11/jak-przerabiac-scieg-patentowy.html
http://www.garnstudio.com/video.php?id=423&lang=pl
http://druting.blogspot.com/2012/01/brioszka-brioche-stitch.html
http://druting.blogspot.com/2012/02/dwukolorowa-brioszka-tutorial-two.html
http://www.intensywniekreatywna.pl/brioszka-poczatek/
http://www.intensywniekreatywna.pl/brioszkowe-abecadlo/
https://antosia2.blogspot.com/2012/12/owoce-mojej-ostatniej-nauki.html

31 komentarzy:

  1. Świetna chusta Jolu. Widzę,że wena wróciła. Tak trzymaj:) Jadzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jadziu! Czasami trzeba odpocząć od drutów, żeby coś znowu zaczęło wychodzić:)

      Usuń
  2. Chusta jest wyjątkowo piękna. Musiała kosztować naprawdę dużo pracy. Jest co podziwiać. Pozdrawiam serdecznie. Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Na pewno na początku trochę wysiłku kosztowało mnie opanowanie wzoru, ale później robótka była już bardzo wciągająca i relaksująca:) Polecam gorąco ten wzór!

      Usuń
  3. Chusta jest wyjątkowo piękna. Musiała kosztować naprawdę dużo pracy. Jest co podziwiać. Pozdrawiam serdecznie. Ewa

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna! Bardzo ładne kolory, super się przenikają, uzupełniają. Briochka ciągle przede mną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Koniecznie spróbuj brioszki, bardzo wciąga:)

      Usuń
  5. Ależ ona piękna, no i w jedynym słusznym kolorku! :) Jeszcze nigdy nie robiłam brioszki, ale dzięki takim cudom coraz więcej się do niej przekonuję. Muszę się z nią zaprzyjaźnić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu! Gustujemy w podobnych kolorach:) Zachęcam do spróbowania tej techniki, tak naprawdę nie jest trudna.

      Usuń
  6. Zgadzam sie w zupelnosci z Anna. Nigdy nie zainteresowal mnie zaden model robiony brioszka, zeby sie zachwycac; Uwazalam wrecz, ze jest przereklamowana. Wzor jak wzor, ale tutaj, az chce sie sprobowac ;) Brawo Jolu!! i ten fason i ten kolor, wszystko razem jest piekne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Grażynko! Ja jestem zachwycona brioszką, super nadaje się na oryginalne dodatki na jesień i zimę, można eksperymentować z kolorami, wzorami i różnymi włóczkami. Mam jeszcze w planach wydzierganie tej chusty z dwóch kolorów Kid-silka Dropsowego:)

      Usuń
  7. Świetna chusta! Dotąd broszką tylko kominy i sweterki dziergałam myśląc że chusta tą techniką będzie zbyt "mięsista" i ciężka ale patrząc na Twoją czuje się zainspirowana to spróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Myślę, że co do ciężkości brioszki dużo zależy od rodzaju użytej włóczki. Widziałam też kilka wzorów brioszkowych "typu lace" z podwójnymi narzutami, co dodatkowo dodaje lekkości dzianinie (mam je w kolejce do wydziergania:)
      http://www.ravelry.com/patterns/library/autumn-lace-2
      http://www.ravelry.com/patterns/library/champagne-bubbles-brioche-lace-scarf
      http://www.ravelry.com/patterns/library/dreamsicle-brioche-scarf )

      Usuń
  8. Co tu dodać? - jest cudna.Podziwiam Twoje mistrzostwo. Może się skuszę? (na chuste, nie na mistrzostwo).Bardzo dziękuję za informacje pomocne do dziergania.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ludwiko! Skuś się koniecznie:)Tym bardziej, że z brioszką miałaś już do czynienia w chuście Westa:)

      Usuń
  9. O! Matko i córko ty moja! ;) Cudo, cudo:)
    I stało się;) przez Ciebie brioszka ląduje na mojej liście wzorów do zrobienia;D
    Bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Ciesze się, że Cię zachęciłam, koniecznie spróbuj:)

      Usuń
  10. Taka chusta jak Twoja jest u mnie w sferze marzeń i chyba tam pozostanie.Zrobiłam kilka rzeczy w technice brioszki jedno i dwu kolorowej , ale ta chusta wymaga jednak o wiele więcej uwagi i zaangażowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli znasz już tę technikę to nie będzie dla Ciebie problemu, wzór jest bardzo czytelny i szybko zapamiętasz sekwencję dodawania i odejmowania oczek. W zasadzie dodawanie i odejmowanie robi się tylko w co 4 niepełnym rzędzie (zawsze tylko na stronie jasnej-LS i tylko jasną nitką, pozostałe rzędy to tylko s1yo i brk albo s1yo i brp.

      Usuń
  11. Podziwiam, chusta robi wrażenie. Przymierzam się do brioszki odkąd oglądnęłam kursy Intensywnie Kreatywnej. Masz pięknego bloga i wspaniałe prace. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jolu, mistrzostwo! Dziękuję, że dzielisz się swoimi doświadczeniami. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękna !!! Też mi się marzy chusta brioszkowa więc z chęcią skorzystam z linków :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Coś cudownego! Już tyle robię na drutach a nadal mnie potrafią zaskoczyć efekty pewnych technik...

    OdpowiedzUsuń
  15. Chusta nabrała trójwymiarowego wyglądu ! Jest niesamowita , cieszę się , że Pani się nie zniechęciła , podziwiam kunszt wykonania ! Pozdrawiam - Marzena

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest cudowna i warta poświęconego czasu !Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękna chusta w przepięknych kolorach. Super!

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna ta Twoja brioszka. Nigdy jeszcze nie próbowałam brioszkowej techniki, może to pora? Kolory też bardzo ładne, Delight i Fabel są zadecydowanie niedoceniane (też właśnie zdjęłam z drutów udzierg z tej kompozycji włóczkowej :) Bardzo lubię to połączenie (nie wspominając już o pozytywnym wpływie dropsowych cen na mój budżet)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zbieram szczęke z podłogi. Jest zjawiskowo piekna. Sama nie wiem co więcej napisać- chyba wszystkie słowa zachwytu juz padły. Serdecznie Cie pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękna ta Twoja chusta :)))) Ja jeszcze nic tą techniką nie robiłam , widzę, ze najwyższy czas się za to zabrać, tym bardziej, że tyle przydatnych linków wrzuciłaś. Dziękuje bardzo :)

    OdpowiedzUsuń