Szukaj na tym blogu

czwartek, 27 sierpnia 2015

Odrobina geometrii

      Sezon na chusty trwa: tym razem skończyłam Dorset Cliffs według 
projektu Asji Janeczek. Wzór dostępny na Ravelry.
Konstrukcja chusty jest bardzo pomysłowa i daje dużo możliwości jeśli chodzi o dobór kolorów. Wzór jak zwykle u Asji świetnie rozpisany
i czytelny. Aktualnie dostępna jest tylko angielska wersja językowa. Oryginalny wzór przewiduje 6 kolorów, ja użyłam 3, sugerując się tym projektem. Robiłam na drutach 3,25, mniejszych niż we wzorze (3,5), ale kolejnym razem sięgnęłabym po jeszcze mniejsze (3 lub 2,5). Chusta po wyschnięciu zrobiła się bardzo duża, w sam raz do zamotania na chłodne dni, natomiast do zarzucenia na ramiona trochę dla mnie za duża. Dodatkowo ostatnie rzędy na końcu chusty zrobiłabym drutami cieńszymi niż trójkąty, żeby  górny brzeg nie falował się. Mam wrażenie, że ścieg francuski w moim wykonaniu ma tendencję do rozciągania się.
Oczka zamknęłam z zastosowaniem i-cordu. 
Włóczka Arwetta  Filcolana, kolory: 153 Dark Pink, 235 Grape Royal, 267 Syrin. Każdego koloru zużyłam niecałe 2 motki.








12 komentarzy:

  1. Super jest ten geometryczny zamot. Może niekoniecznie na upał ale jesień juz za moment.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Wiolu! Ja już tak dziergam z myślą o jesieni:) Chociaż w poranki i wieczory jest już chłodniej i chusta może się przydać:)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy wzór, widziałam oczywiście u Asji, Twoja wersja kolorystyczna bardzo mi się podoba :). Fajna chusta do opatulenia w chłodne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu! Bardzo lubię wzory Asji:)

      Usuń
  3. Piękna chusta i kolory ! Taka geometria wreszcie mi się podoba . . .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:) Ja też wolę taką dzierganą geometrię od tej szkolnej:)

      Usuń
  4. Pięknie dobrane kolory! Bardzo podobają mi się Twoje prace, są tak starannie wykonane.... może dlatego brakuje mi trochę większej ilości zdjęć:-)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo! Obiecuję więcej zdjęć następnym razem:) Na razie jeszcze się zaprzyjaźniam z Bloggerem:)

      Usuń
  5. Jolu, świetnie wyszła ta chusta, widziałam ją w trakcie robienia u Ani S. na ostatnim spotkaniu drutoholiczek, była jak poczwarka, macałam i nie wiedziałam co powiedzieć, żeby nie zniechęcić, chyba to odczułaś??? ale teraz po zblokowaniu przeobraziła się w cudownego motyla. Jolu śliczna praca, twarzowe kolory i Ty taka rozmarzona, tęsknię za kolejnym spotkaniem Jadzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to napisała ostatnio Asja- tak działa "magia blokowania":) Dziękuję Jadziu za odwiedziny, miłe słowa i motywację- to m.in. Twoja zachęta zmobilizowała mnie do założenia bloga:) Mam nadzieję, że jakoś uda nam się spotkać we wrześniu:)

      Usuń
  6. Świetna chusta i pięknie przez Ciebie wykonana. Kolory fajnie dobrałaś i super do Ciebie pasuje.
    Mnie się podoba taka duża, do zamotania :) Jak ją tylko zobaczyłam u Asi to się w niej zakochałam, biegiem zakupiłam wzór i okazało się, że jest po angielsku więc emocje opadły ale pragnienie zostało :) Muszę się zmobilizować i w końcu się jakoś za nią zabrać.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Wzór Asi jest bardzo pomysłowy i efektowny, ale nie trudny. Mogę pomóc jak byś miała problem z angielskim:)

      Usuń